
Robot spawalniczy w fabryce samochodów wykonuje tysiące identycznych spoin i nigdy się nie męczy. Ale ktoś musiał go nauczyć, gdzie ma spawać, jak szybko się poruszać i co zrobić, gdy coś stanie mu na drodze. Inżynier automatyki i robotyki nie buduje zabawek z filmów science fiction – projektuje układy sterowania, programuje roboty i linie produkcyjne, dobiera czujniki i pilnuje, by maszyny pracowały bezpiecznie obok ludzi. To zawód dla osób, które lubią, gdy kod zamienia się w ruch.

Butelka przesuwa się po taśmie, czujnik ją wykrywa, zawór dozuje napój, nakrętka wkręca się sama, a kamera odrzuca egzemplarz z krzywą etykietą. Wszystko trwa ułamek sekundy i powtarza się tysiące razy na godzinę. Ktoś musiał dobrać silniki i czujniki, zaprojektować szafę sterowniczą i napisać program, który mówi maszynie, co ma robić – i jak zachować się, gdy coś pójdzie nie tak. Inżynier elektryk automatyk stoi na styku elektrotechniki i programowania: łączy kable, napędy i elektronikę z logiką sterowania, dzięki której fabryki, oczyszczalnie i magazyny pracują same.