
Czajnik, który dobrze leży w dłoni i nie parzy palców. Krzesło, które można złożyć jednym ruchem. Wiertarka, którą łatwo obsłużyć w rękawicach. Ktoś musiał wymyślić nie tylko, jak te przedmioty wyglądają, ale też jak działają, z czego są zrobione i jak je wyprodukować w tysiącach sztuk. Tym kimś jest projektant wzornictwa przemysłowego. Łączy wrażliwość artysty z myśleniem inżyniera i wiedzą o ludziach, a jego praca kończy się dopiero wtedy, gdy gotowy produkt trafia do sklepu albo do fabryki.